wtorek, 5 lipca 2011

Vipera Salamandra lakier pękający

Lakier kupiłam zapakowany, więc mam pewność, że jest świeży i nieodkręcany. Plus dla firmy:) Swoja drogą fajnie by było gdyby każdy lakier był tak pakowany.

Obietnice producenta i sposób użycia:
Zdecydowałam się na kolor czarny, bo jest uniwerslany, to mój pierszy pękacz, więc nie ma co szaleć.

Użyłam:
-lakieru podkładowego nail tek foundation II
-lakieru essence z limitowanki eclipse 04 HIDE BELLA HIDE
-kraka vipery
-odżywki my secret 3 in 1 jako top coatu 
Klasycznie, czyli srebro i czerń;) 
Nałożyłam jedną warstwę srebrnego lakieru, którego  samodzielnie nie używam, bo smuży, ale dzięki pękającemu lakierowi tego nie widać:)
Pierwszy raz w życiu malowałam paznokcie pękaczem, więc muszę jeszcze dojsc do wprawy:o 
Na jednej ręce cienka warstwa pękacza, na drugiej grubsza.
Nie wyczyściłam jeszcze skórek i tego co pomalowało się przez przypadek,  zdjęcie robione 'na świeżo'. 
Moje paznokcie ostatnio nie są w najlepszym stanie, musiałam je niestety ściąć. Ze skórkami nie umiem sobie poradzić, może znacie coś dobrego co pomoże dobrze odsunąć skórki drewnianym patyczkiem? 

Reasumując, jestem bardzo zadowolona z pękacza, schnie szybciutko, zakrywa niedociągnięcia lakieru, wystarczy pod niego położyc jedną warstwe podkładowego lakieru. Według mnie ładnie pęka.* 
Moja mama używała go juz kilka razy i nie miała problemu ze zmyciem.
Jestem na tak!
Dodam, że ostatecznie do kupienia pękacza vipery skusiła mnie recenzja Paramore i nie zawiodłam się:) 

Cena: ja zapłaciłam dokładnie 14,90;) 

PS: bardziej wam się podobają delikatne wzorki czy większe pęknięcia? 

EDIT: nie miałam żadnego problemu ze zmyciem;) 

7 komentarzy:

  1. Podobają mi się i takie i takie ;) szkoda,że ja tak nie umiem operować pękaczem :p

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to nie umiesz?:p ja malowałam 1 raz w życiu, wiele zalezy od samego lakieru:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, cieszę się, że się nie zawiodłaś :)) Bardzo mi się podoba Twoje połączenie, lubię kraki ze srebrem. Wolę cieńszą warstwę, ale grubsza też pęka ok, niektóre pękacze po grubej warstwie pękają bardzo słabo.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ogólnie uwielbiam srebrny kolor:)
    ta grubsza warstwa nie byla 'aż taka gruba', ale 'taką gruubą' tez spróbuję kiedyś nałożyć:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszły świetnie:) I połączenie czerni i srebra bardzo fajnie tu wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  6. w sumie oby dwa są zachwycające!:)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zamieszczanie komentarzy typu: "Fajny blog, zapraszam do siebie..."
Każdy komentarz, który nie jest reklamą bardzo mnie cieszy:)
Na pytania pozostawione w komentarzach najczęściej odpisuję u siebie;*